góry · KGP · Korona Gór Polski · turystyka · turystyka górska

Zdobywamy Koronę Gór Polski – 8/28 – Rudawiec

Rudawiec

  • grupa górska: Sudety Wschodnie
  • pasmo górskie: Góry Bialskie
  • wysokość: 1112 m n.p.m.
  • data: 31.05.2002
  • zdobywcy: ja, tata
  • przy okazji zobaczyliśmy: Puszczę Jaworową (na szlaku)

Wprowadzenie

Kontynuujemy naszą górską wyprawę. Drugi dzień pobytu w górach jest bardzo napięty. Zdążyliśmy już być w Jaskini Niedźwiedziej i zdobyć Kowadło w Górach Złotych, o czym możesz poczytać tutaj). Teraz przyszło nam się zmierzyć z „problematycznym” Rudawcem w Górach Bialskich.

Góry Bialskie

Góry Bialskie to niewielki rejon Sudetów Wschodnich. Po polskiej stronie zajmują ok. 55m2. Od północy i wschodu oddziela je od Gór Złotych dolina Białej Lądeckiej, a od zachodu dolina Morawki na przełęczy Płoszczyna oddziela je od Masywu Śnieżnika.

Gazeta Wyborcza w swoim artykule od Koronie Gór Polski podaje, że najwyższym szczytem jest Postawna (1125 m n.p.m.), ale my stosujemy się do zasady zdobywania szczytów, do których dochodzi znakowany szlak turystyczny.

Góry Bialskie, z uwagi na swą dzikość, są tym dla Sudetów, czym Bieszczady dla Karpat. Zachowały niemal niezmienione cechy pierwotnej puszczy sudeckiej. Rzeki najczystsze w Polsce, cisza panująca wokół jest balsamem łagodzącym uboczne skutki codziennej wrzawy i zabiegania.

Geologiczna budowa Gór Bialskich jest niejednorodna. Występują tu granitognejsy, gnejsy i łyszczyki. Odporność tych skał na zmienność warunków zewnętrznych spowodowała, że tworzą wyrównaną wierzchowinę o wysokości ok. 1000 m z wystającymi ponad nią przysadzistymi szczytami i „naszym” Rudawcem.

Rudawiec

Najwyższe wzniesienie Gór Bialskich, leżące na szlaku biegnącym z Bielic na Przełęcz Płoszczyna. Na jego wschodnich zboczach Rezerwat Śnieżnej Białki z Puszczą Jaworową. Całość pokryta lasem, dopiero w szczytowej partii odsłaniają się widoki na Śnieżnik i czeskiego Pradziada. W skład runa leśnego wchodzi niesamowita ilość borówki brusznicy.

Zdobywamy Rudawiec

Relację opisującą zdobywanie poprzedniej góry, Kowadła, zakończyłem (pisze Tato, stąd ta męska końcówka) zdaniem: „Tutaj robimy sobie przerwę obiadową, podziwiamy miejscową faunę i florę i o 15:40 wyruszamy na Rudawiec.”.

Od wspomnianej w poprzedniej części leśniczówki ruszamy o 15:40 w górę, początkowo asfaltową drogą, zgodnie ze znakami żółtymi i zielonymi. Lekko pod górę, pogoda dopisuje, humory też. Mijamy urocze miejsce, gdzie do potoku zasilającego Białą Lądecką wpada małym wodospadem mniejszy potoczek. Żółty szlak odbija w prawo, a my dalej prosto. Dochodzimy do miejsca, gdzie spotykamy obudowane kamieniami przejście Czarnego Potoku pod drogą. Dotąd ok. 30 minut. Szlak skręca w prawo i początkowo biegnie wzdłuż potoku. Zaczyna się strome. Po ok. 30 minutach podejścia teren łagodnieje, a my dochodzimy do Puszczy Jaworowej. Piękne okazy jaworów występują tu w dużej ilości. Kompletny brak ludzi. W ciągu całego podejścia spotkaliśmy tylko dwie rodziny z dwoma psami, spacerujące sobie leśnymi duktami na wysokości Czarnego Potoku. I to wszystko przez całe 4 godziny naszej wycieczki na Rudawiec.

[zdjęcia w Puszczy Jaworowej]

Droga przez Puszczę Jaworową (rezerwat o powierzchni ok. 120 ha) zajmuje nam ok. 30 minut i wychodzimy na podszczytową partię Rudawca, na granicy polsko – czeskiej. Tutaj szlak skręca w prawo i biegnie równolegle do granicy, wąziutką ścieżką wśród niezliczonych „pól jagodowych”.

Droga cały czas lekko w górę i nawet nie wiadomo, kiedy docieramy na szczyt. Zaznaczony jest w terenie rozwidlonym kawałkiem drzewa z kierunkowskazami do Bielic i na Przełęcz Płoszczyna. Czas wejścia 1 godzina i 50 minut. Drzewa na szczycie zniszczone chyba kwaśnymi deszczami i wiatrem, ale zarówno po polskiej jak i po czeskiej stronie widać już rosnące nowe drzewa ze śladami pielęgnacji przez służby leśne.

[zdjęcie – w tle Śnieżnik i Czarna Góra]

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA
Na szczycie Rudawca – zdjęcie grupowe

Na szczycie zachowujemy się zgodnie z tradycją, do której należą m.in. zjedzenie czekolady (w nagrodę i dla pokrzepienia nadwątlonych sił), zdjęcie „grupowe”, lornetkowanie wokół w poszukiwaniu na horyzoncie sąsiednich grzbietów i pasm górskich i fotografowanie panoramy.

Po 25 minutowym pobycie na Rudawcu, o 17:55 zaczynamy schodzić tą samą drogą do Bielic. Po 70 minutach jesteśmy przy naszym autku. Jest już po 19-tej i w dolinie, w której się znajdujemy, zapada lekki zmierzch. Żegnamy się z Panem Leśnikiem i przez Stronie Śląskie gdzie kupujemy trochę jedzenia na kolację, udajemy się do Starej Morawy na nocleg. Powoli dobiega końca pracowicie spędzony przez nas dzień, w którym zdobyliśmy siódmy i ósmy szczyt Korony Gór Polski.

Jutro w planach Kłodzko i Góra Kłodzka, najwyższa w paśmie Gór Bardzkich, a dla nas dziewiąty szczyt Korony.

Reklamy

Jedna myśl na temat “Zdobywamy Koronę Gór Polski – 8/28 – Rudawiec

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s