CrossFit

Moja CrossFit’owa historia

Moja przygoda CrossFitowa zaczęła się 10 września 2012. Ćwiczyłam w miarę regularnie do 2 czerwca 2013 (treningi #1-#44) – na AWF przy Politechnice Opolskiej u Piotrka Kosa i Kuby Kocielińskiego.

Spis treningów:

    • 10 września (trening #1)
    • od 1 października do 28 grudnia 2012 (treningi #2-23),
    • od 2 stycznia do 2 czerwca 2013* (treningi #24-44)…

(*) Wracając na rolkach z treningu 2 czerwca (na Politechnice Opolskiej) wywaliłam się i skręciłam rękę… 😦

13 czerwca odbyły się zawody promujące CrossFit: „Reebok Crossfit Heroes”. Mogłam tylko kibicować, robić zdjęcia i filmy, chociaż jakbym miała sprawną rękę, to chyba i tak bym nie startowała, bo płochliwa ze mnie mysz… no ale kto wie 🙂

  • lipiec 2013 – po kontuzji rolkowej byłam dwa razy w nowym CF Boksie Piotrka Kosa:  „RISE” (treningi #45-#46).  (W trakcie diety Paleo od Ajwen’a)

martwy ciąg

  • sierpień 2013 – treningi CrossFit na gwardii organizowane przez otwierający się CF Box Gymbox (treningi  #47-#50)… brutalnie przerwane we wrześniu kursem angielskiego, który odbywał się akurat w ten dzień tygodnia, w który odbywały się treningi na stadionie gwardii ;-(((

  • październik 2013- znowu RISE (4 treningi #51-#54)

Treningi „pod chrumką” (pod chmurką) organizowane  na boisku II LO przez FitLife (Szara Willa).  Trenerem był Grzegorz Miedziński:

  • lipiec 2014 (4 treningi: #54-#57),
  • sierpień 2014 (treningi: #58-#59)

Niestety złamanie palca (wypadek w pracy) przerwało mi tę przygodę… Jak nie urok to sraczka. I to w przeddzień wyjazdu na zakładową wycieczkę integracyjną do Karpacza… Łamaga!

Tym samym pragnę zdementować pogląd jakoby CrossFit był kontuzyjnym sportem! Można się przecież połamać:

  • idąc chodnikiem i uderzając palcem w krawężnik (bo oczy wlepione w „f”),
  • jadąc na rolkach jednocześnie robiąc sobie sweet focię w ruchu (o mały włos),
  • w pracy potykając się o kabel od klawiatury (efekt na zdjęciu),
  • czy też tracąc równowagę na rolkach (lub poślizgując się na rolkach na mokrym liściu na promenadzie nad Odrą).

Gymbox 2015 (styczeń-marzec 2015)

  • 19, 23, 26 stycznia 2015 – CROSSLEJDIS* (Crossfit #60, #61, #62)

(*) Idąc na te treningi Crosslejdis myślałam, że będzie to ściema crossfitowa, tzn. że będzie to CrossFit w wersji light, coś „a’la crossfit”, „CrossFitness” dla kobiet, które boją się sztang i ciężarów (ja je lubię) bo boją się, że urosną im muły i będą wyglądać jak zawodniczki zawodowe w „CrossFit Game’s-ach USA kontra reszta świata” czy jak się to tam nazywa 🙂 Poszłam na te zajęcia bo odpowiadała mi pora treningu (21:00). Nie pasowało mi tylko,  że tam same baby 🙂

Jednak pozytywnie się zdziwiłam bo był hardcore 🙂 Przynajmniej dla mnie bo te osoby, które chodzą tam od początku, czyli od grudnia, mówiły, że tego dnia było lightowo. Treningi były OK ale wolę jednak koedukacyjne grupy) 🙂

Trening crosslejdis z 23 stycznia:

  • 29 stycznia 2015 – WOD (trening CrossFit #63) – WOD z trenerem Łukaszem Dabbachim.

To dopiero był hardcore 😀

Nie mówię, że na Crosslejdis się nie zmęczyłam albo czegoś brakowało 🙂 Po pierwszym treningu crosslejdis w poniedziałek miałam „zakwasy” (mikrouszkodzenia mięśni) do piątku. Po piątkowym treningu było już lepiej.

Ale to… to był inny rodzaj zmęczenia 🙂 istne katharsis. (Gdyby ktoś pytał, to dobrze).

„Wypluwałam płuca” i w pewnym momencie (wall climb) bałam się, że uzewnętrznię swoje wnętrzności (a dokładnie to cheat meala: pizzę 30 cm na cienkim cieście z szynką i z salami popitą 0,5l colą… nie zero;) Na diecie paleo… bezglutenowej). Eh 🙂

Jaki był WOD?

  • WARM-UP (rozgrzewka + rozciąganie)
  • WOD
    •   I RUNDA 6 minut AMRAP*
    •  II RUNDA 6 minut AMRAP
    • III RUNDA 6 minut AMRAP
    •  IV RUNDA 6 minut AMRAP
    •   V RUNDA 2 minuty AMRAP

(AMRAP – As Many Reps As Possible)

I RUNDA:

  • a) 10 wall ball (x 1 punkt) (zrobiłam 4 rundy po 10 powt.) 
  • b) do wyboru:
    • 8 snatch (x 1 p.) lub
    • 16 russian swing (dla „początkujących” i „córek marnotrawnych”) (x 1/2 p.) (zrobiłam 4 rundy po 16 powt.)

II RUNDA:

  • a) do wyboru: 
    • 6 pull up (x 1 p.) lub
    • 12 jumping pull ups (x 1/2p.) (ja zrobiłam 3 rundy po 12 powt.) 
  • b) 10 box jump (x 1 p.) (ja zrobiłam 2 rundy i 10 z 12 powtórzeń w 3 rundzie)

III RUNDA:

  •  a) do wyboru:  
    • 6 „tołstubarów” (x 1 p.) lub
    • 12 sit-upów (x 1/2p.) (ja zrobiłam 3 rundy po 12 sit-upów)
  • b) do wyboru:
    • 8 front squat (30/50) (x 1p.) lub  
    • 16 squats (x 1/2 p.) (mój wynik:  16, 16, 10 reps)

IV RUNDA:

  • a) 3 wall climb (wchodzenie nogami po ścianie z pozycji leżącej do leżącej – w moim przypadku z leżącej do „na czworaka” – nie dawałam rady przykleić się brzuchem do ściany – ciekawe, kiedy będę w stanie) (x 1 p.) (mój wynik: 3 „naciągane” rundy)
  • b) do wyboru:
    • 15 DU (x 1 p.) lub  
    • 45 SU (skakanka) (x 1/3 p.) (mój wynik: 3 rundy)

V RUNDA:

  • burpees (mój wynik: 16 powtórzeń burpees) (x 3p.)

punktacja: 1 punkt za każde powtórzenie, a za zamienniki dla „początkujących i córek marnotrawnych” po 1/2 punkta, skanaknki SU za 1/3 p., burpeesy za 3 punkty.

Tabela wyników (nie zapisywałam wyników na treningu bo wypluwałam płuca po każdej rundzie). Ale było super.

  • 3 luty – (1 trening: #64)
  • 2, 5, 6 marzec 2015 (4 treningi: #65-#68)

i znowu… kontuzja palca (gdzieś grzmotnęłam w kamień w zimnym strumyku w Lądku Zdroju)…

Później chciałam wrócić ale nie chciało mi się trzymać diety, a bez tego nie było sensu wydawać kasy na karnety na CrossFit bo efektów i tak by nie było.

Potem zaczęła się wiosna i miałam fazę na rower, rolki – ruch na świeżym powietrzu 🙂

Nadzieja.

Teraz, w lutym 2016 roku znowu tęsknię za CrossFitem 🙂 minął już prawie rok od mojego ostatniego CrossFit’u…

Teraz planuję zacząć chodzić na CrossFit dopiero jak się „zredukuję” bo nie chcę mieć masywnej, nalanej sylwetki, mam w głowie obraz siebie w wersji fit, a nie „babochłopa” 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s